Niosąca Ducha
Maryja, Matka Jezusa, Matka Kościoła, Matka wszystkich wierzących… Tyle o niej już powiedziano i napisano, a wciąż pozostaje tajemnicą. Ukochana przez świętych Kościoła, Matka Boga. Czy jednak my – katolicy – wiemy o niej coś więcej ponad „fiat” odpowiedziane archaniołowi Gabrielowi i „czyńcie wszystko, cokolwiek Wam powie” w rozmowie w Kanie? Nazywamy Ją naszą matką. Czy więc jako jej dzieci nie powinniśmy wiedzieć o niej czegoś więcej?
Mamooo, pomóż!
Maryję często traktujemy jako kogoś wyłącznie wstawiającego się za nami u swojego Syna. Przywołujemy ją w wielu potrzebach, tytułujemy zresztą „Uzdrowieniem chorych, Pocieszycielką strapionych”. Ona – jak każda mama – z pewnością cieszy się, że może pomóc swoim dzieciom. Chce naszego dobra i z radością nas wspiera. Warto jednak jest się nią czasami pozachwycać. Poznać Tą, która tak wiele łask nam wyprasza.
Św. Bernadetta mówiła, że „Matka Boża była tak piękna, że kiedy się Ją raz zobaczyło, nie można się było powstrzymać od pragnienia, aby umrzeć, żeby Ją znowu zobaczyć.” Czy ja też tak na nią patrzę? Czy w ogóle widzę w niej kogoś, kto kiedyś na ziemi miał swoje tu i teraz? Nie jak na efemeryczną postać, ale kobietę z krwi i kości, która nie bała się osądu ludzi i wybierała zawsze wolę Boga.
„Maryja już od początku pragnie usunąć się w cień, z pełną świadomością, i do końca pozwala Bogu, by uczynił z Niej swoje narzędzie.”
Małgorzata Forysiak
Historia Niepokalanej
Wiele książek o tematyce religijnej wznosi się na wyżyny patosu. Inne stosują skomplikowane pojęcia jasne tylko dla wtajemniczonych. Trudno zliczyć wszystkie publikacje dotyczące Maryi. Od dzieł wybitnych teologów po prywatne objawienia. Dzieła znane i takie, które dane było czytać tylko garstce wtajemniczonych. Ja sama przeczytałam co najmniej kilka lektur dotyczących Matki Bożej. Zarówno współczesnych jak i napisanych przez świętych z dalekiej przeszłości. W tym całym zbiorze brakowało książki, która w przystępny sposób pokazywałaby, jak kształtował się kult Maryi. Czy różne dogmaty Jej dotyczące budziły emocje? Jak zmieniało się podejście Kościoła do Maryi?
Książka „Niosąca Ducha” Małgorzaty Forysiak to kompendium wiedzy na temat Dziewicy z Nazaretu. Napisana przystępnym językiem traktuje o skomplikowanych prawdach wiary. Pokazuje, dlaczego Maryja jest i zawsze była tak ważną postacią dla Kościoła. Powołując się na znanych teologów, podając liczne świadectwa świętych wskazuje, jak wyjątkową kobietą jest Niepokalanie Poczęta. Wyjaśnia sens najbardziej znanych modlitw do Dziewicy Maryi, w klarowny sposób pokazuje skąd wzięły się Jej poszczególne tytuły. Podkreśla też wyjątkową relację Matki Jezusa z Duchem Świętym.
Chociaż może się to wydawać nieprawdopodobne książka jest niesamowicie wciągająca. Mimo tego, że przedstawia kult Maryjny ze wszystkimi zawirowaniami na przestrzeni dziejów, czyta się ją bardzo dobrze. Czuć, że autorka jest zafascynowana Madonną i pragnie przybliżyć Ją innym. Pasja, z jaką Małgorzata Forysiak przedstawia Maryję jest zaraźliwa. Zachęca do dalszych poszukiwań. Wszak żeby dobrze poznać Syna warto nawiązać kontakt również Jego Matką.
„Dlaczego Maryja została niepokalanie poczętą Matką Boga, dlaczego pozostała zawsze Dziewicą i Wniebowziętą? Po co ten cały skomplikowany plan? Może nie uwierzysz, ale to wszystko dla ciebie. To element tajemnicy niewiarygodnej miłości Boga do człowieka.”
Małgorzata Forysiak
Gramy do jednej bramki
Mój synku
Zobacz również
Miesiąc ze świętymi – marzec
1 marca 2020
Rozmodlona mama…
30 stycznia 2024